Projects

International Polish Jazz Group

Kwartet składa się z czołowych polskich jazzmanów mieszkających od lat poza granicami Polski. Obecnie występuje w składzie: Andrzej Olejniczak (Hiszpania) – saksofon, Jan Jarczyk (Kanada) – fortepian, Darek Oleszkiewicz (USA) – kontrabas, Janusz M. Stefański (Niemcy) – perkusja.

Ich muzyczny projekt „Chopin & Jazz” – kompozycje Chopina w aranżacji na kwartet jazzowy, użyte jako wehikuł do improwizacji – był wyjątkowym wkładem w międzynarodowe obchody Roku Chopinowskiego i spotkał się z uznaniem na całym świecie.

Susan Weinert Trio W.O.W.

Susan Weinert – gitara
Andrzej Olejniczak – saksofon
Martin Weinert – kontrabas

Niemiecka gitarzystka Susan Weinert jest powszechnie uznawana za jedną z najwybitniejszych instrumentalistek europejskiej sceny jazzowej. Ponad 3000 zagranych koncertów, oryginalny styl, wirtuozerska technika, niepowtarzalne brzmienie oraz wybitne, innowacyjne kompozycje wzbudzają entuzjazm fanów na całym świecie. Chociaż często jest zapraszana jako solistka do współpracy przez wielu muzyków cieszących się międzynarodowym uznaniem, artystka konsekwentnie dąży do tworzenia własnej muzyki. 11 albumów zawierających wyłącznie autorskie kompozycje daje świadectwo jej kreatywności i zapału do pracy.

Z Andrzejem Olejniczakiem Susan Weinert łączy długoletnia przyjaźń i wspólny język muzyczny. Jego krystaliczny ton na saksofonie cudownie spaja się z indywidualnym mikrokosmosem dźwiękowym jej utworów, w sposób wyjątkowy wzbogacając brzmienie instrumentów strunowych (na kontrabasie gra mąż artystki, Martin Weinert). W tej najwyższej klasy obsadzie kompozycje Susan Weinert osiągają niezwykły i piękny klimat.

String Connection

Krzesimir Dębski – skrzypce
Andrzej Olejniczak – saksofon tenorowy i sopranowy
Janusz Skowron – instrumenty klawiszowe
Krzysztof Ścierański – gitara basowa
Krzysztof Przybyłowicz – perkusja

String Connection to najważniejszy polski zespół jazzowy lat 80. Grupa stała się żywą legendą i przeszła do historii jako jedna z najciekawszych formacji nurtu „young power”. Cieszyła się popularnością porównywalną z polskimi gwiazdami rocka, była także naszym muzycznym „towarem eksportowym”. Zespół założyli w 1981 r. trzej byli muzycy grupy Warsztat – skrzypek Krzesimir Dębski, perkusista Krzysztof Przybyłowicz i basista Zbigniew Wrombel – którzy zaprosili do współpracy pianistę Janusza Skowrona. Mniej więcej rok później ukonstytuował się najbardziej znany skład zespołu, który pretendował do miana supergrupy: K. Dębski, J. Skowron, K. Przybyłowicz plus saksofonista Andrzej Olejniczak (ex-Extra Ball i Sun Ship) i basista Krzysztof Ścierański (ex-Laboratorium i Air Condition). Późniejsze roszady personalne (grał z nimi m.in. pianista Andrzej Jagodziński i perkusista Zbigniew Lewandowski) w niczym nie osłabiły pozycji zespołu, który regularnie występował na wszystkich ważnych festiwalach jazzowych w Polsce (Jazz Jamboree, Jazz nad Odrą) oraz za granicą (Norymberga, Berlin Zachodni, Leverkusen, Hamburg, Paryż, Getxo, Bruksela, Haga, Konsberg, Helsinki, Praha, Bratysława, Le Mans, Debreczyn). Koncertowali USA i Kanadzie, zagrali też dwie duże trasy po Związku Radzieckim. Nagrali dziewięć płyt, w tym dwie na Zachodzie. Magazyn „Jazz Forum” dwukrotnie (1983 i 1984) uznał ich za najlepszą jazzową grupę roku. Chociaż zespół zawiesił działalność pod koniec lat 80., co kilka lat reaktywował się, zwykle w kompletnym składzie, i grywał koncerty. W 2012 r. wydał płytę z nowymi utworami. Oprócz kompozycji Dębskiego znalazły się na niej również utwory Olejniczaka (El Juguete) i Ścierańskiego (Obsession).

Andrzej Olejniczak Quartet

Cycle Man (1999), pierwsza w pełni autorska płyta Andrzeja Olejniczka wydana w Hiszpanii, spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem tamtejszych fanów jazzu. Album Live At Altxerri (2004) został wysoko oceniony przez krytykę magazynu „Jazz Forum”.

„Początkowo można odnieść wrażenie, że w interpretacjach standardów zespół zachowuje się „standardowo” (a Olejniczak wciąż pozostaje wierny linii coltrane’owskiej), zaś prawdziwe oblicze ujawnia dopiero w kompozycjach lidera. Ostatnie nagranie obala tę „teorię”, natomiast faktem jest, że tak naprawdę dopiero w Call It a Dream Olejniczak pokazuje wszystko to, co ma najlepszego do zaoferowania: piękny, czysty ton sopranu, olśniewającą technikę, zmysł melodyczny, olbrzymi ładunek liryzmu, niezwykły emocjonalizm. (…) Ani przez moment nie mamy do czynienia z typową „hiszpańszczyzną”, zaś lider nie pozostawia cienia wątpliwości, jaki rodzaj muzyki wykonuje: właśnie idealne stopienie jazzu z etnicznymi subtelnościami uważam za jeden z głównych walorów płyty”.
(„Jazz Forum”)

Andrzej Olejniczak & String Quartet

Andrzej Olejniczak:

„Grać z kwartetem smyczkowym, improwizować przy jego akompaniamencie, bez sekcji rytmicznej! To marzenia sięgające czasów, kiedy studiowałem muzykę klasyczną i, grając na klarnecie, wykonywałem kwintety W.A. Mozarta i C.M. von Webera. Później przyszła fascynacja płytami Focus Stana Getza i Luminiscence Jana Garbarka. Wobec mojego zaangażowania w wiele różnych projektów idea ta była ciągle odkładana na ‘odpowiedni’ moment, który się nie pojawiał. Jednak wraz z upływem czasu dojrzewała we mnie myśl, aby dodać do mojej działalności coś, co byłoby dla mnie świeżym doświadczeniem muzycznym i zarazem wyzwaniem do poszukiwania innej koncepcji grania. Współpraca z kwartetem smyczkowym wyzwoliła we mnie większą dynamikę, a także wzmogła dyscyplinę techniczną i rytmiczną. Realizacja tego projektu sprowokowała mnie do refleksji nad moim sposobem grania i wzbogaciła mnie jako muzyka”.

„Different Choice” to pierwszy taki projekt w Polsce: połączenie brzmienia jazzowego saksofonu i kwartetu smyczkowego!
Spotkanie dwóch muzycznych światów: uznanego na świecie polskiego jazzmana, kompozytora i aranżera, wybitnego multiinstrumentalisty, który największą atencją darzy saksofon oraz klasycznego kwartetu smyczkowego, który poszukuje nowych dróg artystycznego rozwoju. Istotą niecodziennego projektu „Different Choice” jest połączenie właściwej kwartetowi smyczkowemu klasycznej dyscypliny z pełnymi jazzowej finezji, stale wymykającymi się muzycznym rygorom, solowymi frazami saksofonu.

„Jestem pod wrażeniem. Takiej płyty jeszcze u nas nie było. Mnie jako saksofoniście imponuje wspaniała technika Andrzeja. Druga sprawa to jakość techniczna nagrania: proporcje, brzmienie instrumentów, ilość i jakość pogłosu itp. I trzecia sprawa, chyba najważniejsza, u mnie specjalnie na trzecim miejscu, to dobór repertuaru. Kompozycje i aranżacje, zarówno te jazzowe, jak i te bardziej klasyczne – absolutnie najwyższej klasy”.
(Zbigniew Namysłowski)

Andrzej Olejniczak z Orkiestrą Symfoniczną

W programie znajdują się trzy duże utwory:

Concerto for Soprano Sax and Symphonic Orchestra amerykańskiego kompozytora Marka Kussa. Utwór składa się z trzech połączonych ze sobą części. Pierwsza część to rodzaj wariacji. Druga część jest szybkim rondem. Główny temat, grany na początku przez saxofon, jest palindromem. Może być wykonywany zarówno do przodu, jak i od tylu i będzie brzmieć tak samo. Ma cechy irlandzkiego tańca. Finał koncertu utrzymany w wolnym tempie przenika nastrój smutku.

Focus Suite Eddiego Sautera – napisana w 1961 r., pierwsza wyjątkowa próba połączenia jazzowego saksofonu z orkiestrą „klasyczną” o pięknym i nowoczesnym brzmieniu. Jedną z najbardziej oryginalnych cech tego utworu jest to, że partia saksofonu nie została wpisana do partytury. Istnieją jedynie sugestie kompozytora co do miejsc przeznaczonych do improwizacji solisty i sporadycznie zapisane melodie.

Jazz Concerto for Sax & Orchestra Krzesimira Dębskiego – napisany w 2008 r. dla Andrzeja Olejniczaka, z którym kompozytor przez wiele lat grał w zespołach jazzowych. W utworze zostały wykorzystane tematy jazzowe skomponowane dla String Connection.

„Znając wspaniałe możliwości wykonawcze, a także nieograniczony talent improwizatorski Andrzeja, dałem mu wiele przestrzeni swobodnych na jego autorskie kadencje”. (Krzesimir Dębski)

Projekt ten został wykonany w 2013 r. z Polską Orkiestrą Radiową pod batutą Krzesimira Dębskiego w Studiu Koncertowym im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie.

Olejniczak / Sendecki

Andrzej Olejniczak i Władysław „Adzik” Sendecki w latach 70. wraz z Jarkiem Śmietaną, Janem Cichym i Benedyktem Radeckim tworzyli zespół Extra Ball. Później wspólnie założyli formację Sunship, którą do dzisiaj uważa się za jedną z najważniejszych grup jazzowych lat 70. W 1979 r. drogi muzyków rozeszły się; Andrzej Olejniczak zasilił skład String Connection, a w 1984 r. wyjechał do Hiszpanii. Władysław Sendecki wyemigrował w 1981 r. do Niemiec, a następnie do Szwajcarii, gdzie mieszka do dziś. Został cenionym muzykiem sesyjnym i koncertowym. Współpracował m.in. z takimi artystami jak Billy Cobham, Michael i Randy Brecker, Marcus Miller czy Jaco Pastorius. Po wieloletniej przerwie muzycy w 1999 r. zagrali razem na koncercie we Frankfurcie nad Menem i postanowili wznowić współpracę. Od tego czasu występują wspólnie w różnych projektach, gościli m.in. na festiwalu Jazz im Palmengarten we Frankfurcie, Semana Grande de Bilbao (w projekcie Andrzeja Olejniczaka na kwartet jazzowy i orkiestrę symfoniczną), Krakowskie Noce Jazzowe, Gulf Jazz Festival, Bilbao BBK Ciclo Jazz. Ich występ na IV Letniej Akademii Jazzu w Łodzi w 2011 r. został uznany za jedno z największych wydarzeń tego festiwalu. Program koncertów kwartetu opiera się głównie na autorskich kompozycjach obu liderów, które prezentują szeroki wachlarz brzmień: od współczesnego hard bopu do free-jazzu, z wpływami polskiej muzyki klasycznej i ludowej oraz muzyki hiszpańskiej.

„Adzik Sendecki przy fortepianie to zadziwiający polotem i finezją gry pianista, który jak się wydaje, nawet z ksiązki telefonicznej potrafiłby skonstruować niezgorszy standard jazzowy. Olejniczak na saksofonie to muzyczna wolność, która w każdym numerze pozwala mu na skonstruowanie fantastycznie przemyślanych brzmień i improwizacji, które zachwycają perfekcją. Ten wybitny muzyk potrafi też z pokorą złożyć instrument na piersi i słuchać jak grają jego koledzy. Właśnie ta zdolność słuchania siebie nawzajem decyduje o klasie muzycznej tego składu”. („Gazeta Wyborcza”)